PEŁNA TREŚĆ

wp.pl
Kuba o Boenischu: Szkoda, że...
Franciszek Smuda powołał Jakuba Błaszczykowskiego na zbliżające się mecze towarzyskie Biało-Czerwonych. Powołał również Sebastiana Boenischa z Werderu Brema. - Szkoda, że Boenisch tak długo czekał z decyzją - mówi Przeglądowi Sportowemu Jakub Błaszczykowski.
Boenisch długo wahał się, którą reprezentację wybrać - Niemcy czy Polskę. Ostatecznie zdecydował się na grę w biało-czerwonych barwach. Piłkarz zdał sobie sprawę, że powołanie do drużyny prowadzonej przez Joachima Loewa wydaje się być w tej chwili poza jego zasięgiem.
- Fajnie, że z nami zagra, szkoda tylko, że tak długo czekał z decyzją - komentuje wybór Boenischa Kuba Błaszczykowski. - Wydaje mi się, że reprezentacji nie można traktować jak zło ostateczne. To nie jest klub, który sobie wybierasz - dodaje.
- Trochę to przykre, ale niestety nie możemy sobie pozwolić na stratę zawodnika o takim potencjale. Przyda się. Pewnie okaże się najlepszym lewym obrońcą w naszym kraju - zakończył Kuba.





